fragmenty ksiązki Gdy...

Od śmierci naszego Maksa minęło 2 tygodnie.

Przez ten czas zobaczyłam, jak wiele kobiet doświadczyło poronienia.

Będę o tym mówić, pisać, fotografować i o tym śpiewać.
Bo tak mi łatwiej.
Bo może przestanie być to temat tabu.
Bo może ludzie zobaczą że nie trzeba przed nami chować wzroku.

Tymczasem przypominam swój stary wpis. O tym, że czasem warto zwyczajnie być obok i milczeć niż wypowiedzieć mnóstwo bolesnych dla nas słów …

GDY ODCHODZI DZIECKO ->  KLIK

(http://matkakofeina.pl/2015/08/07/gdy-odchodzi-dziecko/)

 

CZYTAJ DALEJ: WWW.MARTASPYRCZAK.PL

Zostaw komentarz