squint-518072_1920

Oczko mu się odlepiło. Temu Misiu.

Byliśmy na kolejnej kontroli u naszej Pani okulistki.

Tym razem dostaliśmy całą listę leków na niedomykalność powieki. Dwa na receptę, reszta z wolnego wybiegu. Maść na noc, krem na dzień i psikacz podróżny.

Miś widzi ogólnie świetnie jednak musimy włączyć ćwiczenia oczek. Bo niestety nie ma zbieżności wzroku. Może być w przyszłości problem z czytaniem książek (o nie!!!).

Szukamy więc atrakcyjnych zabawek, w miarę małych, żeby ćwiczyć codziennie po kilka razy skupianie oczek, kiedy coś jest blisko.

Macie jakieś pomysły jak mu uatrakcyjnić ćwiczenia? Jakieś fajne małe zabawki? Niezbyt mocne latareczki z kolorowymi światełkami?

Zostaw komentarz