Co w maju słychać u naszych Misiów? 1 maja Miś wyrywa drzwi od zmywarki 😉 8 maja Pierwsza po chorobie wizyta Misia u cioci Eweliny, psycholog z Dzielnego Misia „Wróciłeeeem! 😄😄😄 Bardzo tęskniłam za ciotkami w Dzielnym Misiu 💚💚💚 Muszę teraz dużo nadrobić, popracować nad ciałkiem i buzią. Cały czas biorę sterydy na moje drogi […]

Czytaj więcej →

Okazało się, że nie każdy ma fejsbuka. Serio 😀 Koleżanka narzeka, że na stronie mało wpisów, co słuchać u Misiów. Nadrabiam więc zaległości 😉 Kwiecień: 3 kwietnia Wracamy z KaźMisiem po ostatniej chorobie na zajęcia z neurologopedą i do Dzielnego Misia. 4 kwietnia Miś idzie do przedszkola (nie był w nim od grudnia) 5 kwietnia […]

Czytaj więcej →

Kazik obiecał, że dziś Matka Kofeina napisze co słychać z Misiowym zdrówkiem.   Kilka dni temu mały Miś przestał w nocy oddychać! Zdarzyło się to dwa razy pod rząd. Początkowo lekarze podejrzewali zaczynającą się infekcję, jednak po dokładnym przebadaniu Misia okazało się, że absolutnie nic mu nie jest. W związku z tym, że dziś jechaliśmy […]

Czytaj więcej →

Hej to ja, mały Miś czyli Kazik. Chociaż już dawno temu miałem 2 urodziny, to ta moja Mama ciągle nie miała czasu, żeby wrzucić post o tym, jak zmieniałem się przez ten czas. A przecież ja zmieniłem się baaardzo! Nie będę za dużo pisał, za to pokaże Wam mnóstwo zdjęć. Mama zawsze dbała o to, […]

Czytaj więcej →

Szpital Od ostatniego pobytu Misia w szpitalu minęło ok 5 miesięcy. To dużo i mało – zależy czy brać pod uwagę jak często w poprzednich miesiącach i latach trafiał do szpitala. Tym razem trafiliśmy na SOR z dusznościami, wymiotami i ogólnie ‚śniętym’ dzieckiem. Ujawniła się także padaczka. Tak jak z pierwszym razem, kiedy Miś miał […]

Czytaj więcej →

Wczoraj odwiedziliśmy naszego neurologa-epileptologa dr.Bachańskiego. Misiowi zwiększamy dawkę leku Trund. Musimy także wykonać próby wątrobowe, gdyż na skórze pojawiły się niepokojące zmiany. Do tego powtarzamy EEG. Musimy także zapisać się do pani Profesor z poradni genetycznej ale o tym napiszę Wam innym razem. Mamy także możliwość wznowienia szczepień Misiowych ale specjalnym sposobem – tak żeby […]

Czytaj więcej →

Znowu nie było mnie tutaj sporo czasu a to przez jakiś armagedon chorobowy. Masakra jakaś! Miesiąc chorowania! A było tak… Za górami, za lasami… Na pięknej podwarszawskiej wsi polskiej, wśród lasów i pól zagościł jakiś okropny, cholerny wirus i rozłożył całą kofeinowo-misiową rodzinę Zaliczyliśmy: przeziębienie, zapalenie gardła, anginę, mononukleozę, zapalenie jamy ustnej, zapalenie dziąseł, afty, […]

Czytaj więcej →

Oczko mu się odlepiło. Temu Misiu. Byliśmy na kolejnej kontroli u naszej Pani okulistki. Tym razem dostaliśmy całą listę leków na niedomykalność powieki. Dwa na receptę, reszta z wolnego wybiegu. Maść na noc, krem na dzień i psikacz podróżny. Miś widzi ogólnie świetnie jednak musimy włączyć ćwiczenia oczek. Bo niestety nie ma zbieżności wzroku. Może […]

Czytaj więcej →

Jak wiecie Miś od pewnego czasu musi wspomagać swoją postawę wózkiem inwalidzkim. Kupiliśmy jeden z podstawowych wózków, bez żadnych bajerów – sprawdził się idealnie. Hippo zaraz po kupieniu go. Tutaj możecie przeczytać wpis z marca o naszej nowej bryce -> KLIK Wtedy, na to czego potrzebował Miś, ten wózek był w sam raz. Od razu […]

Czytaj więcej →

W tym roku Miś i Miśka trzy razy odwiedzili oddział neurologiczny. Były to dłuższe pobyty – musieliśmy powtarzać wszystkie badania z tamtego roku. Zupełnie nie miałam czasu opisać Wam tych wizyt, więc wybaczcie, że robię to dopiero teraz. Miśka. Miśka tym razem trafiła do szpitala nieplanowo. Źle się czuła, pojechaliśmy na pogotowie skąd wysłano nas […]

Czytaj więcej →