Umowa. Umówiłam się z moim najstarszym dzieckiem. Umówiłam i mam nadzieję, że warunków umowy dotrzyma. A warunki są proste : nie czyta tego wpisu. I już. Trzy Misie. Niby wszyscy wiedzą, że ten żebroblog jest o całej trójce Misiów. Niby cały czas piszę o Nich razem, ale tak naprawdę przez ostatnie miesiące (blog nie ma […]

Czytaj więcej →

Uff, ostatnio działo się u nas jeszcze więcej niż zazwyczaj. Ale po kolej… Miśka. Najstarsza Miśka była w Łodzi na konsultacji u pana super-hiper profesora ortopedy, normalnie niezwyczajnie nadzwyczajnego! Kazał na ból kupić maść przeciwbólową (tu padła nazwa…). Pozwólcie że zostawię to bez komentarza… Tego samego dnia mieliśmy także konsultację u fizjoterapeuty i masażysty. Zbadał […]

Czytaj więcej →

Kolejne wizyty, kolejne badania, kolejne rozmowy z lekarzami które tylko robią nam większy mętlik w głowie… Miśka. Miśka była wczoraj u ortopedy na kolejnej konsultacji. Miała robione także USG nóg. Diagnoza: zespół posturalny przodopochylenie miednicy obniżenie miednicy po prawej stronie obustronna koślawość stępów koślawość kolan przykurcz mm kulszowo-goleniowych poszerzenie szpary stawowej w lewym stawie biodrowym […]

Czytaj więcej →

Wieści , wieści Jak wiecie ostatnie dwa dni były bardzo intensywne – odwiedziliśmy lekarzy, robiliśmy jedne badania i odbieraliśmy wyniki innych badań. Trochę stresu było ufff. Ale po kolei. Poniedziałek. Z samego rana mały Miś miał wizytę w poradni neonatologicznej. Jak co miesiąc musieliśmy powtórzyć morfologię i badania na zaburzoną gospodarkę fosforowo – wapniową (hipofosfatemia). […]

Czytaj więcej →