We wtorek i środę mieliśmy wizytę u neurologa. Najpierw KaźMiś , później dziewczęta. Wyniki ? Kazimierz. Źle, źle, wszystko źle. Dno i kawał mułu. Bardzo opóźniony fizycznie, nie robi tego, tamtego i jeszcze tego… Jednostronne porażenie mózgowe dziecięce. No kurdę! Chyba nie mówimy o tym samym dziecku ?! Ja i nasza ukochana rehabilitantka z Dzielnego […]

Czytaj więcej →