Hej to ja, mały Miś czyli Kazik. Chociaż już dawno temu miałem 2 urodziny, to ta moja Mama ciągle nie miała czasu, żeby wrzucić post o tym, jak zmieniałem się przez ten czas. A przecież ja zmieniłem się baaardzo! Nie będę za dużo pisał, za to pokaże Wam mnóstwo zdjęć. Mama zawsze dbała o to, […]

Czytaj więcej →

Kochani, permanentny brak czasu przekłada się na rzadko pojawiające się na stronie posty ale musicie nam wybaczyć :* Za moment będziecie mogli przeczytać dlaczego tak się dzieje. Jak możecie śledzić na naszym fp (klik-> kazik i zuzia) czy na fp bloga (klik -> matka kofeina) często bywamy w szpitalach. Ale także cały czas rehabilitujemy dzieci. […]

Czytaj więcej →

Uff… U nas tyle kłopotów z padaczką obu Misiów że nie mam zupełnie czasu na wpisy Ale gdyby ktoś chciał śledzić co u nas słychać to zapraszam na stronę na fb (klik ->) Kazik i Zuzia Tymczasem Miś rośnie i robi znowu niesamowite postępy :):):) Jest dalej na dwóch lekach przeciwpadaczkowych, na Depakine i Trund. […]

Czytaj więcej →

Miś chodzi jak na swoje możliwości całkiem nieźle już 😀 Nie mówi dalej ale za to pilnie uczy się porozumiewać komunikacją alternatywną i wspomagającą. Chodzi do psychologa, do cioci Eweliny (do naszego Dzielnego Misia). Ze spotkania na spotkanie Miś robi ogromne postępy Z atakami padaczki jest różnie – ostatnio epileptolog zmniejszył mu jeden z leków […]

Czytaj więcej →

Dziś napiszę Wam czego dowiedzieliśmy się na wizycie u neurologopedy.   Jak wiecie mały Miś mówi tylko ‚da’ i ‚nie’.   Co prawda nie przejmowałam się tym jakoś bardzo bo z każdej strony słyszę ‚To chłopak. Chłopaki zaczynają gadać później’. Jednak nasza fizjoterapeutka była tym faktem zaniepokojona i jak się okazało niestety, słusznie.   Jednak […]

Czytaj więcej →

Rozmiar 110, waga +/- 14 kg Słuszną linie ma nasza partia 😀 Chodzi, chociaż źle ale przecież miał nie chodzić 😉 Nie mówi ale o tym napiszę Wam w osobnym poście o wizycie u neurologopedy – nie będę miała dobrych wieści tym razem :/ Ćwiczy dalej dzielnie nasz Miś, ostatnio zamiast tejpów miał pas jednak […]

Czytaj więcej →

Uff, ostatnio działo się u nas jeszcze więcej niż zazwyczaj. Ale po kolej… Miśka. Najstarsza Miśka była w Łodzi na konsultacji u pana super-hiper profesora ortopedy, normalnie niezwyczajnie nadzwyczajnego! Kazał na ból kupić maść przeciwbólową (tu padła nazwa…). Pozwólcie że zostawię to bez komentarza… Tego samego dnia mieliśmy także konsultację u fizjoterapeuty i masażysty. Zbadał […]

Czytaj więcej →