W tym roku Miś i Miśka trzy razy odwiedzili oddział neurologiczny. Były to dłuższe pobyty – musieliśmy powtarzać wszystkie badania z tamtego roku. Zupełnie nie miałam czasu opisać Wam tych wizyt, więc wybaczcie, że robię to dopiero teraz. Miśka. Miśka tym razem trafiła do szpitala nieplanowo. Źle się czuła, pojechaliśmy na pogotowie skąd wysłano nas […]

Czytaj więcej →