Dwa miesiące gdy Ciebie nie ma synku… ————————————————- 30.01.2016 ” Dlaczego tak niewiele osób pyta jak się czuje ojciec? Facet musi być silny, niewzruszony i nie rozpaczać nad poronionymi płodami. A przecież to także jego dziecko.” ”  ‚Jestem wyrodną matką’ – powiedziałam – ‚Nie wzięłam Go na ręce i nie przytuliłam. ‚Jak miałaś to zrobić?‚ […]

Czytaj więcej →

30.01.2016 ” Niektóre osoby dziwią się ‚Jak to widziałaś go? Przecież to tylko kropka ‚. Poronienie kojarzy się z wydaleniem jakiś tkanek, które nie są jeszcze człowiekiem. Jednak poronieniem nazywamy ukończenie ciąży przed 22 tc jej trwania. Czyli to DZIECKO może mieć zarówno kilka milimetrów albo kilka centymetrów jak mój syn. A nawet 25 cm. […]

Czytaj więcej →

26.01.2016 „W dniu w którym malutkie serduszko mojego synka przestało bić, zaczęłam pisać tę książkę.” 27.01.2016 „Kiedy wiedziałam, że to już koniec, upięłam włosy, zrobiłam odświętny makijaż i pojechałam do szpitala. Chciałam żeby wiedział, że dla mamy jest kimś ważnym, kimś wyjątkowym. Przecież na pogrzeby ubieramy się elegancko, z szacunku dla zmarłego.”   „Pojechaliśmy do […]

Czytaj więcej →

Od śmierci naszego Maksa minęło 2 tygodnie. Przez ten czas zobaczyłam, jak wiele kobiet doświadczyło poronienia. Będę o tym mówić, pisać, fotografować i o tym śpiewać. Bo tak mi łatwiej. Bo może przestanie być to temat tabu. Bo może ludzie zobaczą że nie trzeba przed nami chować wzroku. Dlatego też powstanie na blogu oddzielny cykl […]

Czytaj więcej →

Wczoraj był pogrzeb Maksa. Dziś byliśmy jeszcze wszyscy razem na jego grobie, każdy z nas zapalił świeczkę dla maluszka. Jest ciężko… Dziękuję wszystkim którzy myślą ciepło o nas i naszym synku. Robię mnóstwo zdjęć. Grobu, figurek aniołków postawionych na płycie, kwiatów. Żeby Zuza, Mania a szczególnie Kazik pamiętali o swoim braciszku. O naszym małym Aniele […]

Czytaj więcej →

„Memento Mori” Śmierć przychodzi zazwyczaj niespodziewanie, w najmniej oczekiwanym momencie i zabiera osoby dla Nas najcenniejsze. Generalnie od zawsze ludzie bali się Jej. Może z tego powodu, że tak naprawdę nikt nie wie co jest po niej. Czy po ustaniu wszystkich funkcji życiowych, następuje całkowity koniec Naszego żywota, czy też jak obiecują Nam różne religie […]

Czytaj więcej →

Stoisz na krawędzi. Wystarczy jeden krok. i spłyń delikatnie jak jedwabna chusteczka na potwornie wyzywającą czerń asfaltu. Albo zatrzymaj się i żyj. Spójrz, my wszyscy wyciągamy do CIEBIE nasze dłonie. Wystarczy że je chwycisz. Układ zerojedynkowy. Zostajesz z nami albo odchodzisz z Nią …   Zostań. Spróbuj ten ostatni raz. Tu znajdziesz pomoc : 116 […]

Czytaj więcej →