To pierwsza myśl, która przychodzi mi do głowy po przebudzeniu. Być może było to także moje pierwsze słowo jednak minęło tyle lat że nikt z pewnością już tego nie pamięta. Zdarzają się takie chwilę w moim życiu, że usiądę i naprawdę tę kawę wypije, jeszcze ciepłą, pachnącą. Częściej jednak kawę pije w biegu, w łapczywych […]

Czytaj więcej →